Poczucie szczęścia i psychoterapia

„Czymże jednak jest szczęście, jeśli nie zwykłą harmonią między człowiekiem, a życiem, jakie wiedzie?” Albert Camus (1989)Emocje, które przecież towarzyszą nam od urodzenia, są często najlepszym, niewerbalnym drogowskazem, który wyznacza kierunek ścieżki ku poczuciu jedności, integracji z własnym wnętrzem. Dążenie do harmonii, o której pisze Camus, do uznania tego, co fundamentalnie należy się każdemu z nas – czyli prawa do autentycznego przeżywania siebie. To, co staramy się robić my, psychoterapeuci, to pomagać wsłuchiwać się w wewnętrzny świat Pacjenta. Usłyszeć głos, a czasami nawet krzyk, który próbuje wydobyć się z piersi, by oznajmić światu: „ja chcę żyć, chcę żyć pełnią siebie!”. Proces psychoterapii pomaga uprawomocniać te uczucia, pragnienia i potrzeby, które często spychane są w codziennym pędzie na drugi plan. Na jutro, na za tydzień czy na nowy rok. Psychoterapia pomaga odkryć, że pomimo, iż szczęście dla każdego z nas może oznaczać coś innego, to już sam proces identyfikowania, czym ono może dla być, a następnie podjęcie tej ważnej wędrówki ku sobie, jest wysiłkiem wartym rozważenia. Warto się wsłuchiwać we własne emocje, one pomagają odnaleźć własną drogę.
Maciej Majewski


