Przejdź do treści
Tomasz Radkiewicz
Opinie o terapeucie

Tomasz Radkiewicz

Psychoterapeuta, Teolog, Twórca Centrum Obecności

5.0· 48 opinii
Pełny profil
Wszystkie opinie

Co mówią osoby, które tu były

5.0
48 opinii
Napisz opinię
  • 14 listopada 2024
    Polecam z całego serca Centrum Osobowości i ludzi w nim pracujących. Właściwi ludzie we właściwym miejscu. Miejsce pełne spokoju, ciepła i zrozumienia. Na początku byłam sceptycznie nastawiona do tego typu terapii ale kiedy w końcu znalazłam się w Centrum Obecności to naprawdę żałowałam, że tak długo zwlekałam z pomocą samej sobie. Zapisałam się na terapię do Tomasza, zaczynałam jako słaba, przestraszona i zalana łzami kobieta. Człowiek, który pomógł mi wrócić na właściwe tory mojego życia. Pokazał mi, że z każdej sytuacji jest wyjście oraz z każdego załamania, depresji można wyjść silniejszym. Dla mnie będzie to szczególne miejsce zawsze. Nie bójmy się sięgać po pomoc.
    I

    Ilona

  • 11 października 2024
    Centrum Obecności dało mi " życie " o którym zawsze marzyłam ale w stanie w którym się zjawiłam w tym miejscu nie było ono realne. Nie widziałam siebie ani otaczającego mnie świata i ludzi. Samodestrukcja poprzez narkotyki, sex i imprezy zabierała to co najcenniejsze. Krzywdziłam siebie i ludzi których kocham i którzy kochają mnie. Dzięki Centrum Obecności przeszłam trudną drogę w poznaniu i zaakceptowaniu siebie. odnalazłam miłość w najgłębszych i najmroczniejszych zakamarkach mojej duszy. Odkryłam życie tak naprawdę, zobaczyłam silną i wrażliwą kobietą. W tej chwili nie boję się płakać i czuć, nie boję się kochać siebie i podarować tę miłość innym a przede wszystkim mojej córce która jest dla mnie najcenniejsza. Dziękuję Tomek za to że mogę być Kobietą którą zawsze chciałam być. Spokój który tu odnalazłam jest bezcenną nagrodą tej trudnej i wyboistej drogi.Dziękuje Tomek i dziękuję Centrum obecności za znalezienie mojego " Centrum obecności".
    R

    Rzeka

  • 29 września 2024
    Znalezienie psychoterapeuty, który mnie zrozumie, było ogromnym wyzwaniem. Wielu specjalistów nie dostrzegało moich problemów, zalecając jedynie leczenie farmakologiczne, co sprawiało, że czułam się coraz bardziej samotna. Wreszcie trafiłam do Pana Tomka. Już od pierwszej wizyty poczułam, że naprawdę chce mi pomóc. Byłam w złym stanie psychicznym. Moja nerwica uniemożliwiała mi normalne funkcjonowanie. Podejście Pana Tomka, które było pełne ciepła, zrozumienia oraz empatii przywróciło mi nadzieję. Na sesjach poczułam się bezpiecznie i zaczęłam otwarcie mówić o emocjach. Nauczyłam się akceptować siebie i dostrzegać swoje potrzeby. Choć terapia była trudna, przetrwałam dzięki wsparciu Pana Tomka. Dziś jestem silniejszą kobietą, która zna swoje potrzeby i nie pozwala nikomu krzywdzić swoich uczuć. Moje życie stało się spokojniejsze, a Pan Tomek pomógł mi odnaleźć spokój i sens życia. Dzięki terapii odzyskałam cos bezcennego - SIEBIE.
    D

    Domka

  • 22 kwietnia 2024
    Bardzo przyjazna atmosfera, przy każdej wizycie czuliśmy z mężem komfortowo. Pan Tomasz ma ogromną wiedzę, wnikliwie analizuje problemy i trafia w sedno. Polecam każdemu, kto potrzebuje konkretnego wsparcia, ale także osobom pragnącym mobilizacji do wprowadzania zmian w swoim życiu.
    A

    Agnieszka

  • 22 listopada 2022
    To fantastyczne miejsce i ludzie. Pan Tomek niesamowity człowiek, który na zawsze będzie przywoływał w moim sercu szczególne wspomnienia... bardzo piękny nowy etap mojego życia. Dzięki tym spotkaniom, które bywały również i trudne stałam się świadomą kobietą, świadomą świata i ludzi którzy mnie otaczają. Kiedy pierwszy raz przekroczyłam drzwi gabinetu usiadłam w fotelu jako przerażona, zagubiona i zrezygnowana dziewczynka, strasznie pokaleczona wewnętrznie... kiedy po roku terapia dobiegła końca wychodząc byłam już świadomą swoich potrzeb kobietą, umiejącą chronić siebie i stawiać granice. Świadomość ta pozawala mi dziś śmiało kierować swoim życiem zgodnie z zamierzonymi celami i zasadami którym jestem wierna. Ogrom pracy, wylanych łez ... w obecności człowieka który wzbudza niesamowite zaufanie, pozwala by wszystko przyszło samo we właściwym czasie daje jeszcze większą satysfakcję z tego kim się dziś stałam a raczej kim byłam zawsze ... tylko skrzętnie to ukrywałam uznając za słabości. To że trafiłam do Pana Tomasza i do Centrum to najlepsza decyzja i inwestycja na całe życie. Polecam z całego serca.
    A

    Anna

  • 11 lipca 2022
    Dobry los sprawił, że znaleźliśmy się właśnie w gabinecie u Tomasza, weszliśmy tam jako dwie obce osoby z widmem rozwodu, mimo że po ślubie byliśmy niecałe trzy lata. Kredyt, remont domu, kariera - tak nam się wydawało, że to jest powodem, że źle się między nami dzieje, ale w gabinecie dowiedzieliśmy się jak zgubiliśmy się z oczu, jak się poddaliśmy, ale co najważniejsze dowiedzieliśmy się jak ze sobą rozmawiać, w jaki sposób komunikować własne potrzeby, jak jesteśmy dla siebie ważni i jak przejść przez zdradę, bo uwaga da się! Jeśli dwie osoby chcą to przejdą razem przez najgorsze bagno i wyjdą tak silni jak nigdy dotąd. To nam pokazał Tomasz, tego nas nauczył, dał nam porządne narzędzia i mamy nową jakość naszego małżeństwa, do tej pory dla nas nieosiągalną. Taka terapia niewątpliwie przyda się większości małżeństw, nie ma co czekać na najgorszy moment, bo inwestycja w nas samych jest najlepiej opłacalną inwestycją! A rozmowy o emocjach i potrzebach nauczyliśmy się dopiero w Centrum Obecność. Dziękujemy Tomasz :)
    M

    M

  • 2 lipca 2022
    Terapia u Tomka to najlepsza podróż w jaką mogłam się zabrać. Zaangażowanie, poczucie bezpieczeństwa pozwalają na odkrycie siebie na nowo. Teraz już wiem jak stać na własnych nogach i że dam radę dalej iść sama w pełnym zaufaniu do siebie. Osobiście polecam w 100% i dzięuję za wszystko.
    A

    Agnieszka

  • 29 czerwca 2022
    Dziękuję za pełne akceptacji spotkania, dzięki którym moje życie uległo zmianie. Bez tego mądrego wsparcia nie byłoby to możliwe.
    M

    Małgorzata

  • 3 maja 2022
    Jeszcze 14 miesięcy temu nie wierzyłam, że jest ktoś kto może mi pomóc. Dzięki opiniom zamieszczonym na tej stronie pojawiła się iskra nadziei. Panie Tomaszu , chciałabym jeszcze raz podziękować za poświęcony czas za to, że po raz pierwszy w moim 37 letnim życiu ktoś mnie zauważył , pochylił się nad moją osobą i nad moimi problemami, pomógł mi odkryć kim naprawdę jestem. Demony przeszłości zostały oswojone, nie ma lęku o przyszłość, zniknęła panika, wstyd. Dzień dzisiejszy dzieje się i jestem w nim obecna. Z całego serca polecam wszystkim tym osobom, które szukają wsparcia.
    D

    Dorota

  • 2 maja 2022
    Wdzięczność. To czuję po spotkaniu z Tomaszem - ciepłą, empatyczną osobą, a jednocześnie zaangażowanym w swoją pracę profesjonalistą. Na terapię poszłam by pomóc sobie unieść codzienne życie, które chwilami stawało się zbyt ciężkie do udźwignięcia. Efekty terapii przerosły moje najśmielsze oczekiwania. Mogę powiedzieć, że zyskałam nowe życie. Dlatego szczerze polecam!
    J

    Justyna

  • 26 kwietnia 2022
    Terapia z Tomkiem to był dobry czas Cieszę się, ze mogłam ją przeprowadzić z taka osoba jaka jest Tomek. Widzę go jako ciepłego, zaangażowanego , cierpliwego i profesjonalnego terapeutę. Tworzy bezpieczną przestrzeń w której miałam możliwość poznać siebie i zostać zauważona. Doświadczyłam opiekuńczości dzięki której wiem jak dbać i opiekować się sobą. Polecam bo warto
    M

    Marta

  • 21 kwietnia 2022
    Przyjazna atmosfera, obecność, poczucie bezpieczeństwa stwarzane przez Pana Tomka to bardzo ważne elementy w procesie terapii, na które Pan Tomek bardzo zwraca uwagę. Ułatwia to zwłaszcza na początku terapii :) Droga, którą przeszłam i doświadczenie, które uzyskałam mocno pomogły mi w podbieraniu się i dały wskazówki na dalszą drogę :) serdecznie polecam
    K

    Kasia

  • 6 kwietnia 2022
    Zdecydowanie polecam skorzystanie z pomocy Pana Tomka - zaangażowanie i rzeczowość Terapeuty utwierdziło mnie, że podjęcie terapii w Centrum Obecności było słuszną decyzją. Konkretne podejście do moich problemów pozwoliło mi spojrzeć na moje życie prościej i bez złudnych wizji. Dziś po rocznej, zakończonej terapii mam poczucie, że wyszłam z "ciemności", w której zatraciłam swoją tożsamość. Potrafię widzieć nie tylko siebie, ale również drugiego człowieka. Bardzo mi zależało, żebym zauważyła siebie z zachowaniem uważności dla drugiego człowieka - i z takim właśnie poczuciem zakończyłam terapię. Pomimo lepszych i gorszych chwil wiem jak złapać dystans do rzeczywistości. To wszystko dzięki profesjonalnemu, a przy tym ludzkiemu i empatycznemu podejściu Terapeuty. Spokój, który teraz czuję pozwala mi być tu i teraz, być poprostu obecną!
    K

    Karolina

  • 21 marca 2022
    Najlepszy psychoterapeuta jakiego mogłam poznać , człowiek z pasja do pomagania innym , Pan Tomasz jest bardzo profesjonalny psychologiem , z całego serca mogę polecić go nawet w bardzo trudnych sytuacjach życiowych .
    P

    Paulina

  • 5 grudnia 2021
    Pan Tomek pomógł nam w chwili największego kryzysu. Dzięki niemu znów mamy więź której od dawna nie było. Przed terapią byliśmy dwojgiem obcych dla siebie zagubionych ludzi dziś znów jesteśmy małżeństwem, dostrzegamy swoje potrzeby, rozumiemy się i wspieramy. Odnaleźliśmy miłość której brakowało nam przez lata. Dziękujemy i z całego serca polecamy wszystkim którzy potrzepują pomocy.
    D

    Daniel

  • 2 grudnia 2021
    Pan Tomek to najbardziej wyrozumiały, empatyczny i tak mocno zaangażowany człowiek w swoją pracę, jakiego dane mi było spotkać. Dzięki panu Tomkowi udało mi się poukładać w mojej głowie sprawy, które wywoływały u mnie lęki i ataki paniki. Słowa i wskazówki, które otrzymałam będę wcielać w całe swoje życie. Doświadczyłam co to znaczy być z danym człowiekiem tu i teraz, po prostu być, bez myślenia i szukania w głowie niepotrzebnych słów. Bardzo dziękuję, na pewno jeszcze kiedyś odwiedzę tego wspaniałego człowieka, aby podzielić się swoimi doświadczeniami. Polecam z całego serca !!!
    P

    Paulina

  • 10 czerwca 2021
    Zapisując się do Pana Tomka na terapię nie wiedziałam czego mogę się spodziewać. Efekty przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Pozorne problemy bardzo szybko zostały wyszczególnione, przepracowane i zapomniane. Pan Tomek pomógł mi odnaleźć prawdziwą przyczynę moich problemów. Gdy była taka potrzeba, brał terapię na swoje barki i powoli prowadził do brzegu. Bardzo mądry i inspirujący człowiek, specjalista w swoim fachu. Pokazał mi to, co we mnie głęboko drzemie. Dzięki Niemu zrozumiałam, że warto być sobą i nie warto dostosowywać się do innych. Polecam go z ręką na sercu wszystkim zagubionym w tym szybkim świecie.
    E

    Ewelina

  • 5 maja 2021
    Nie bez przyczyny wyłapuje się odpowiednie osoby. Przy Tomku prócz pustego pokoju jest jeszcze On kierujący by wypełnić pokój, po swojemu, po naszemu, wyczyścić z zalegających przygód życiowych by łapać kolejne na nowe ,nowo’. Tomek jest osobą, która sprawia, że kiedy wśród tłumu otworzysz oczy, popatrzysz dookoła, zatrzymasz się i pomyślisz sobie ,tak to kiedyś właśnie do Niego pójdę na terapie’. A później tak się dzieje :) Spokój, empatia, nadzieja, hektolitry wylanych łez, emocjonalne przytulenie, wewnętrzne emocjonalne prowadzenie przez pustkę do całości. Można śmiało zderzyć się z najcięższymi głazami jakie na nas spadają aż tu nagle dociera, że nie ma takiego ciężkiego głazu, którego nie da się unieść. Tomek w spokoju potrąci pokierować tak, by samemu znaleźć co nasze jest nasze a co nie nasze jest po prostu nie nasze. Świadomość, obecność, granice i ochrona. Po terapii z Tomkiem świat wygląda zupełnie inaczej. Każdego dnia jest euforia z każdego równego oddechu i wszystkiego co nas otacza. Bez chowania się w pustym pokoju. A z klatką wyciągnięta do przodu na kolejnej trasie :) Możecie być ciekawi tego co znajdziecie w pokoju razem na terapii z Tomkiem :) Można taplać się w błocie a dzięki Tomkowi i Jego pomocy można pomóc samemu sobie i z niego wyskoczyć. Twoje emocje są ważne, ponieważ ostrzegają Cię przed rzeczami, które są dla Ciebie ważne :) Znaki się nie kończą a ja bym tak mogła i mogła. Dziękuje, że się już nie boję żyć :)
    O

    Ola

  • 29 marca 2021
    Bardzo serdecznie polecam pana Tomka. Pomógł mi odnaleźć "szczęśliwa" siebie sprzed problemów. Pokazał jak skupić się na sobie, swoich potrzebach, prawach, wartościach i nie dać sobą manipulować. Intensywna praca nad sobą i pokazanie pewnych kwestii z pomocą osoby stojącej z boku dało dużo do myślenia i pomógło odnaleźć zatracone "ja". Teraz wiem, że to ja jestem najważniejszym filarem dla siebie i nigdy nie mogę w to zwątpić.
    M

    Monika

  • 29 marca 2021
    To było pierwsze spotkanie i Pan Tomasz od razu wykazał olbrzymie zaangażowanie i profesjonalizm, jednocześnie tworząc atmosferą spokojną i przyjazną do otwartej rozmowy. Zazwyczaj otwarcie się przy innej osobie jest dla mnie trudne, ale po kilku słowach, Pan Tomasz wywołał we mnie lawinę emocji które przemieniłem w słowa. Czekam z wielkim oczekiwaniem na nasze następne wizyty i wiele mi już ulżyło po byciu wysłuchanym.
    M

    Michał

  • 9 lutego 2021
    Fantastyczny, ciepły, przyjazny człowiek i przy okazji rewelacyjny terapeuta. Mimo trudności, jakie spotykał podczas naszej terapii nie poddawał się i uczył nas, jak tworzyć szczęśliwy związek. Pewnie to jeszcze nie koniec naszej współpracy, ale na ten moment jestem mu ogromnie wdzięczna. Jeśli ktoś się jeszcze zastanawia nad terapia u Tomka, niech długo nie myśli tylko dzwoni Baaaardzo polecam
    A

    Anna

  • 30 września 2020
    Byłem w tragicznym stanie i bałem się nawet zadzwonić i umówić na wizytę, więc w akcie desperacji skorzystałem z zgłoszenia przez znanylekarz. Pan Tomasz zadzwonił rano i umówiliśmy się na wizytę. Najtrudniejszy do pokonania był pierwszy krok. Po ponad rocznej terapia u Tomasza Radkiewicz, mogę powiedzieć, że moje życie całkowicie się odmieniło. Przestałem żyć fikcyjnymi myślami i wyobrażeniami oraz zacząłem samodzielnie i odważnie stawiać "pierwsze kroki". Dziękuję.
    T

    Tomasz

  • 26 czerwca 2020
    Światło w tunelu przybiera na na jasności, dziękuję. Dostałem pracę domową, dostałem to czego oczekiwałem. Prędzej czy później wrócę na odpowiednie tory
    P

    P.C.

  • 5 stycznia 2020
    Do gabinetu tego terapeuty trafiłam właściwie przez przypadek… , ale okazało się, że bardzo potrzebna była mi pomoc, choć wtedy o tym nie wiedziałam... Ten terapeuta pomógł mi odnaleźć siebie w trudnym dla mnie okresie mojego życia. Wchodząc do jego gabinetu byłam zagubioną, martwą osobą, w depresji, zupełnie niesamodzielną, żyjącą w świecie idei oraz dla innych. Po prawie dwóch latach terapii wyszłam wzmocniona, silna, żywa, widząca siebie i swoje wartościowe wnętrze. Dzięki temu terapeucie wiem, że jestem tu i teraz, ja! Dzięki niemu wiem, że nic nie muszę... Ja po prostu chcę! Dla siebie! Mam świadomość, że nadal są we mnie pewne obszary, które wymagają pracy, ale teraz, po terapii, nie stanowi to dla mnie problemu, jest mi łatwiej pracować nad sobą, doświadczać i żyć w zgodzie ze sobą. To właśnie ten terapeuta pomógł mi to zrozumieć. Z pełnym zaangażowaniem podążał za moimi problemami, nigdy niczego nie narzucał, był zawsze obok. Z ogromną cierpliwością zawsze wysłuchał, wspierał i wzmacniał. To profesjonalny psychoterapeuta, ale przede wszystkim wartościowy człowiek. Dziękuję za każdą sesję!!! Serdecznie pozdrawiam!!!
    E

    Ewa

  • 5 grudnia 2019
    Do Pana Tomasza trafiłem ponad rok temu, znalazłem u niego własne wartości które pomogły mi stanąć na nogi.Poukładałem dzieciństwo i emocje towarzyszące przy znaczeniu rodzina. To wszystko wydać by się mogło że zajęło aż rok ale to tylko rok który dzięki Profesjonalizmowi Pana Tomasza dał efekty na całe lepsze życie. Bardzo mu dziękuje za bycie dobrym człowiekiem.
    P

    Pacjent

  • 13 lipca 2019
    Czułem się swobodnie. Atmosfera nie wywoływała napięć. Nie było siłą wyciąganych pytań,Ogólnie oceniam na plus
    A

    Ankasar

  • 24 maja 2019
    Szczyt zdobyty! Dzięki Panu Tomaszowi podniosłem się z kolan i po ciężkiej chorobie psychicznej odnalazłem sens życia i patrzę w przyszłość z uśmiechem na twarzy i poraz kolejny dziękuję za to wszystko a najbardziej za tą dobrą energię którą mi Pan przekazał.
    M

    Mateusz

  • 16 kwietnia 2019
    Zwycięstwo... Pokonać własne lęki i poskładać się na nowo nie jest łatwo... Jednak z Panem Tomkiem wszystko jest możliwe. Mega łatwość w nawiązaniu relacji, empatia ale i umiejętność przywołania do porządku???? to wszystko sprawia że naprawdę warto zgłosić się z prośbą o pomoc nawet w najcięższych chwilach... Dziękuję.
    Ł

    Łukasz

  • 3 kwietnia 2019
    Wspaniały terapeuta! Ciepły, skupiony, słuchający. Do Centrum Obecności trafiłem w kiepskim stanie psychicznym. Nie mogłem poradzić sobie z samym sobą. Nie wierzyłem w siłę psychoterapii. Zaryzykowałem... Już na pierwszym spotkaniu poczułem ogrom pozytywnej energii i ciepła ze strony Pana Tomasza, który pomógł mi odnaleźć siebie, odrzucić lęki, strach i niską samoocenę. Dziś jestem obecny, asertywny z wiarą w swoje umiejętności. Myślę pozytywnie, mam mnóstwo pomysłów na przyszłość. Nie boję się! Na koniec terapii zrozumiałem, że cała siła która potrzebna była żeby "wrócić" na właściwe tory była we mnie. Potrzebowałem tylko "opiekuna", "trochę ojca" i trenera w jednym. Panie Tomku - Dziękuję! Pozdrawiam, Marcin
    M

    Marcin

  • 18 marca 2019
    Decydując się na wizytę u Pana Tomasza mieliśmy z narzeczonym masę problemów, z którymi sami nie potrafiliśmy sobie poradzić. Już po pierwszym spotkaniu odczuliśmy wielką ulgę, jesteśmy bardzo zadowoleni i wdzięczni Panu Tomaszowi za udzielona nam pomoc ????
    J

    Julia

  • 17 marca 2019
    Choć to dopiero początek moich sesji z Panem Tomkiem, czuję ogromną wdzięczność, że trafiłam na takiego psychoterapeutę. Pan Tomek posiada niesamowitą uważność, pomaga mi dostrzec to, co rzeczywiście jest źródłem problemów i trudnych emocji, nie daje gotowych rozwiązań, ale zachęca do poszukiwania odpowiedzi w swoim wnętrzu. Dzięki spotkaniom uczę się nawiązywać kontakt z samą sobą, dawać sobie zrozumienie i troszczyć się o siebie. Z każdego spotkania wychodzę bogata w nową wiedzę o sobie. Wspólne sesje są dla mnie podróżą w poszukiwaniu dorosłości.
    M

    Magdalena

  • 17 stycznia 2019
    Do końca życia zapamiętam pierwszą sesję z Tomaszem. To człowiek o ogromnych pokładach empatii i wielkim sercu. Tomasz, to nie tylko osoba o ogromnej wiedzy na temat człowieka, ale również terapeuta dający poczucie bezpieczeństwa i zrozumienia. Proces terapii to wiele trudnych momentów, w których Tomasz potrafi przede wszystkim słuchać i zadawać trafne, często bardzo zaskakujące pytania. Nigdy nie daje gotowych odpowiedzi, recept "Jak żyć" a raczej zachęca do szukania odpowiedzi w sobie. Z pewnością przyznaję, że terapia zmieniła moje życie na lepsze. Jestem ogromną szczęściarą, że trafiłam na wysokiej klasy specjalistę i zarazem człowieka, który kocha ludzi i swoją pracę. Polecam Tomasza z całego serca.
    A

    Agnieszka

  • 4 stycznia 2019
    Bardzo polecam. Wydaje mi się, że każdy z nas w jakimś sensie potrzebuje prawdziwego terapeuty. W moim rozumieniu jest to osoba, która potrafi zobaczyć drugiego człowieka. Dostrzega ukryte pytania, problemy, czasami mniejsze lub większe zagubienie. Przede wszystkim nas rozumie. Czasami taka osobą jest ojciec, albo mama, żona lub przyjaciel. Ale co jeśli się nam wydaje, że zostaliśmy sami ? Albo, że nie jesteśmy obecni w naszym własnym życiu ? Dzisiaj po 3 latach z Tomkiem już wiem, że potrzebny jest drugi człowiek, który widzi rzeczy dla nas zakryte, i który potrafi je pokazać, otworzyć oczy. Który wie jak to zrobić, żeby znowu widzieć. Niezwykle rzadki dar posiada centrum obecności. Robert Szostak
    R

    Robert

  • 28 listopada 2018
    Najlepsza rzecz jaka mogła mi się przytrafić. Dzięki terapii nauczyłam się żyć świadomie, mówić głośno co chcę i realizować to gorliwie i skutecznie. W końcu słucham siebie, przestałam być "dla innych" i w końcu jestem "dla siebie". Niby niewiele jednak odmieniło całe moje życie. Dziękuję Ps. T. zwolniłam, już tak nie pędzę :)
    A

    Anna

  • 30 października 2018
    Do gabinetu Pana Tomka trafiłem z partnerką na terapię dla par. Gdyby nie Pan Tomek i praca z Nim nad naszą relacją i związkiem nie byłoby nas razem. Pan Tomek pomógł nam spojrzeć z innej perspektywy na drugiego człowieka, dostrzec w partnerze sprzymierzeńca. Tu odnaleźliśmy siebie i akceptację dla tego co czuliśmy. Nauczyliśmy się dbać o nasze granice nie naruszając partnera. Bardzo dziękuję. Tworzymy dziś wspaniałą rodzinę z trójką wrażliwych dzieci, uważni na siebie i nasze potrzeby. Dzięki terapii i pracy z Panem Tomkiem kochamy się jeszcze bardziej, świadomi swoich uczuć, otwarci na siebie. Gabinet Pana Tomka to miejsce, które szczerze polecam.
    M

    Monika

  • 9 października 2018
    Niesamowity człowiek, pełen ciepła, spokoju i empatii. Potrafi słuchać, skupia się na rozmowie, przy czym nie ocenia... Każde spotkanie przynosi ulgę.
    K

    Katarzyna

  • 10 września 2018
    Dzięki wizytom u Pana Tomasza wydobyłem na zewnątrz prawdziwego siebie, takiego który schowany był głęboko w cielesnej powłoce, przykryty kompleksami, żalem, złością i tęsknotą. Pan Tomasz potrafi przede wszystkim słuchać, a na sesjach buduje atmosferę spokoju i komfortu, przy zachowaniu maksimum profesjonalizmu, co pomaga w procesie leczenia i otwierania się na świat. Dziękuję za otoczenie mnie opieką i zrozumieniem, co sprawiło, ze dziś potrafię powiedzieć o sobie "jestem szczęśliwy!". Polecam wszystkim zagubionym, nieszczęśliwym, nieobecnym... Dajcie sobie pomóc i bądźcie dumni z tego kim jesteście - poczujcie się obecni :)
    J

    Jakub

  • 9 września 2018
    Do Pana Tomasza trafiłam 3 lata temu, motywowana bardzo złym stanem psychicznym, głównie o podłożu emocjonalnym. Nie radziłam sobie ze złością, stresem, nie umiałam nawiązać relacji z ludźmi, zdrowej więzi z partnerem, miałam problemy z samoakceptacją, wszystko urastało do rangi ogromnego problemu. Brak zwrócenia się o pomoc na dłuższa metę poskutkowałby najprawdopodobniej poważną depresją, nerwicą i myślami samobójczymi. Ponieważ mój telefon do Centrum odebrał Pan Tomek, to do niego postanowiłam się zwrócić. I to był jak najbardziej słuszny wybór. Sama w zasadzie nie mogę uwierzyć jak ogromna zmiana zaszła we mnie przez te 3 lata dzięki regularnym spotkaniom i terapii. Najtrudniej było się otworzyć, wyciągnąć z przeszłości wszystko co miało większe i mniejsze znaczenie, jednak był to niezbędne, gdyż z czasem okazało się, że przyczyną większości moich problemów są incydenty oraz nawyki i relacje z dzieciństwa oraz okresu dorastania. Zmierzenie się jednak z nimi i uświadomienie sobie bardzo wielu kwestii pomogło uwikłać się z problemami i dręczącymi myślami. Dzięki pracy własnej i nieocenionej pomocy jestem dziś innym człowiekiem. Były momenty zwątpienia, ale uważam, że to normalne zjawisko. Bywały okresy że nie dostrzegałam poprawy i miałam wątpliwości czy ma to sens, ale potem nagle potrafiło przyjść olśnienie i kompletna zmiana w nastawieniu, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Jednak przede wszystkim czas. Czas, praca własna i cierpliwość terapeuty i pełne zrozumienie z jego strony to klucze do sukcesu. Przekonałam się jak ważne jest nawiązanie partnerskiej relacji z terapeutą, a Pan Tomek jest do tego doskonałym człowiekiem. Jego zrozumienie i cierpliwość, delikatność i szczera chęć pomocy pomogły mi wyjść ze stanu już przeddepresyjnego. Dziś jestem niemal na finiszu terapii, ale wiem, że nawet za kilka lat jeśli będę potrzebowała pomocy to zawsze mogę się do niego zwrócić. Wspierał mnie przez cały ten czas i wiedziałam, że o wszystkim mogę mu powiedzieć. Niesamowite jak jeden człowiek może zmienić życie tylu innych ludzi. Dzięki niemu patrzę w przyszłość z nadzieją i bez obaw, uwierzyłam w siebie, nie rządzi mną już stres i lęk, nie boję się ludzi, a moja relacja z rodzicami i partnerem jest nieporównywalnie lepszej jakości, podobnie jak całe moje życie. Polecam każdemu, nawet jeśli ma wątpliwości. Naprawdę warto o siebie zawalczyć, a Pan Tomek jest najlepszą osobą by nam w tym pomóc. :)
    M

    Marta

  • 1 września 2018
    Wiele zawdzięczam naszym sesją ... mimo wielu łez, będę je zawsze mile wspominać. W 1000% polecam wizytę u tak ciepłego i otwartego terapeuty.
    A

    Agnieszka

  • 31 sierpnia 2018
    Przez wiele lat żyłem w iluzji, wyimaginiwalem sobie ideał z którym wtedy było mi dobrze i nic poza tym że jest dobrze nie potrafiłem poczuć.. Do pewnego momentu aż mi się wszystko zawalił. Szukałem pomocy na już, wszyscy umawiali mnie najwcześniej za tydzień.. Trafiłem na Centrum Obecności przez Google, napisałem maila z rozpaczliwą prośbą o pomoc i Pan Tomek oddzwonił do mnie w ciągu pół godziny od maila. Od pierwszego spotkania widziałem jak próbował nawiązać kontakt z osobą której nie było w tym pokoju, czasami schodzilo się 40 minut aby złapać gdzieś moją osobowość... Aż wreszcie z sesji na sesję udawało się szybciej do mnie dotrzeć a ja wreszcie poczułem że psychika jest o wiele silniejsza niż ciało co jest wspaniałym uczuciem i świetnym doznaniem. Dzięki temu Specjaliście zacząłem żyć inaczej, pełnią życia, a przede wszystkim realizować własne potrzeby i marzenia jedynie biorąc pod uwagę potrzeby innych, a nie brać ich jako własny priorytet do zrealizowania.. Moje leczenie było z góry założone na bardzo długi czas jednak determinacja Pana Tomka i moja chęć współpracy z Nim spowodowała moją przemianę w kilka miesięcy. Co nie zmienia faktu że raz na jakiś czas na pewno będę chciał się spotkać aby nawet luźno porozmawiać, ponieważ to jest na prawdę dobry Przyjaciel oraz świetny Fachowiec w jednej osobie. Gorąco polecam!! Dawid.
    D

    Dawid

  • 9 maja 2018
    Na sesjach u Pana Tomka nauczyłam się być przy sobie tzn.mieć kontakt z samym sobą ze swoimi emocjami uczuciami po to aby poznać siebie i wiedzieć co jest dla mnie dobre a gdzie postawić granice.Zrozumiałam że muszę sama o siebie zadbać ,o swój komfort psychiczny i fizyczny znaleźć dla siebie czas na odpoczynek , przyjemności bez poczucia winy. Pan Tomek jako terapeuta jest godny zaufania, na sesjach panuje spokojna bezpieczna atmosfera.
    G

    Grażyna

  • 8 listopada 2017
    Zatrzymaj się, bądź obecna, słuchaj siebie, nie bój się, odpuść iluzje… Jak doświadczyłam, co to znaczy… 3 lata temu zaczął się mój proces… Wtedy nie wierzyłam, że te spotkania mogą cokolwiek zmienić. Przerażał mnie czas, który musiałam zainwestować w terapię, choć chyba najbardziej przerażały mnie pieniądze. Nikt nie dawał mi gwarancji na cokolwiek, a ja miałam w to inwestować?! Zaryzykowałam. ,,HALO, jestem tu” – to słowa mojego terapeuty powtarzane jak mantra, a ja nie rozumiałam, o co chodzi. Przecież ja też tam byłam, widziałam że siedzi naprzeciwko mnie, relacjonowałam mu wszystko, co działo się w moim życiu, opowiadałam o ludziach, którzy mieli wpływ na moje życie… No właśnie, wciąż ktoś miał na mnie wpływ. A gdzie ja byłam? Nie wiem czy były terapie na których nie płakałam… Po każdej sesji byłam fizycznie wykończona, każdą terapię musiałam odsypiać. Wciąż nie widziałam efektów, które tak się wtedy liczyły… Kolejne pieniądze, brak wsparcia rodziny, dziwne komentarze znajomych. Tylko terapeuta był pełen wiary, ale przecież na tym polega jego praca. Czy mu ufać? Sobie wtedy jeszcze nie ufałam. Zaczęłam rozumieć przywoływanie mnie do tu i teraz, do ,,tu jestem”. Jednak w zderzeniu ze światem zewnętrznym, z moimi znajomymi, rodziną, znowu traciłam kontakt ze sobą. Te cztery godziny w miesiącu pozwalały mi na bycie sobą, w poczuciu pełnego szacunku i zaufania, ale poza tymi godzinami nie potrafiłam tego utrzymać. Wciąż popełniałam te same błędy, te same schematy, ten sam ból realizowany w ten sam sposób. Byłam w tym samym miejscu, tyle że płaciłam za ,,przegadane” godziny, więc moja frustracja rosła. Czytałam dużo fachowej literatury, analizowałam moje życie. Im więcej czytałam, tym moje zagubienie rosło. W końcu przestałam cokolwiek czytać, bo nie nadążałam za tym co czytałam, nie znajdywałam odpowiedzi, której tak potrzebowałam. Byłam zmęczona. I wciąż nieobecna. Brałam udział w treningach grupowych, które były uzupełnieniem mojej indywidualnej terapii. To co mi dały, to na pewno przełamały mój opór do grupy, mój lęk przed publicznym wystąpieniem, a także zmieniły moją perspektywę postrzegania swoich problemów. Pamiętam jedne zajęcia dla kobiet, na których dzieliłyśmy się swoimi najcięższymi doświadczeniami, a których analogie były zaskakujące. Dla podobnych sytuacji innych osób tak łatwo nasuwa się rozwiązanie. Wtedy nauczyłam się, że każdy ma swoją wrażliwość, swój czas i doradzenie komukolwiek jest naruszeniem drugiego człowieka. Pamiętam, że po tych warsztatach pojechałam na ślub kuzyna. Przepłakałam całą drogę powrotną, gdyż wtedy czułam się jeszcze bardziej samotna. Obserwowałam ludzi z najbliższego otoczenia, że pozbawieni swojej świadomości, żyją w typowo ,,idealnym” życiu a ja mając życie, które według wielu jest idealne, czuję ten brak, ten wewnętrzny ból, tę niemoc… Chciałam znów wiedzieć mniej, czuć mniej i znów ,,jakoś” żyć. Wtedy moja rodząca się samoświadomość powodowała we mnie sprzeciw, bo będąc świadomym siebie, nie da się żyć ,,po staremu”, zaczynają upadać schematy. Wybór pomiędzy ,,Jakoś” czy ,,Jakość”. Iluzja. To słowo było jak zapalnik. Wywoływało mój bunt. Kolejny raz, gdy je usłyszałam w trakcie terapii, wyszłam z gabinetu a mój terapeuta nie miał pewności czy wrócę. Powtarzał ,,iluzja” wiele razy, nazywał tak wykreowany przeze mnie świat, związki… Nienawidziłam tego słowa, a jednak ono było jak uwierający kamyk w bucie, tym drogim i eleganckim… Iluzja – im bardziej walczyłam z tym słowem, tym mocniej wchodziłam w relacje, których była podstawą. Najtrudniej było przekonać rodzinę, że moja terapia nie jest błędem. Usłyszałam całe mnóstwo negatywnych słów o mojej zmianie takich jak: egoistka, masz w d…. rodzinę. Były osoby, które obwiniały mojego terapeutę o tę zmianę. Gdy moja babcia usłyszała, że płaczę na terapiach, zapytała ,,co on Ci takiego robi, powinnaś to skończyć”. Wtedy mnie to bolało i całą moją energię zamieniałam na walkę, jakby ich akceptacja była ważniejsza od moich uczuć. Nie ma takiego momentu, o którym można powiedzieć, że od niego zaczęła się moja zmiana. To był proces bardzo trudny, bardzo bolesny, bardzo długi i bardzo drogi. Najpierw stawiłam czoło moim lękom. Roztapiałam po kolei lęk po lęku, od samotnego spania w nocy (całe życie bałam się duchów), po trudne rozmowy z najbliższymi, decyzje na które nie miałam wcześniej odwagi. Nauczyłam się inaczej rozmawiać z ludźmi, rozumieć ich, WIDZIEĆ, szanować i akceptować, jednocześnie bardzo pilnując własnych granic. Nauczyłam się, że bycie głośną jest kamuflażem, że ucieczka we flirt nie ma nic wspólnego z poczuciem wartości. Pamiętam, to było kilka miesięcy temu, mój terapeuta przeczytał mi moje odpowiedzi z testu, który robiłam na początku terapii. Nie pamiętałam swoich odpowiedzi. A kiedy mi je odczytał, nie poznałam osoby, którą byłam. To nie ja ,,teraz”. Pamiętam, że się wtedy popłakałam, bo byłam szczęśliwa. Szczęśliwa, że zawalczyłam o siebie i wygrałam siebie. Terapia jest trudną drogą, bolesną. Od smutku i totalnego zniechęcenia, poprzez ból jaki niesie za sobą samoświadomość, do totalnej wolności. To nie terapeuta wywoływał mój płacz, on po prostu dał mi przestrzeń i nauczył jak radzić sobie z emocjami. To jego ,,opieka” pomogła mi być odważną, żeby ,,poruszyć” to co było zagrzebane. Łzy były oczyszczeniem. Dziś podobno wyglądam inaczej, moja twarz jest uśmiechnięta, mięśnie nie są napięte. Minęły bóle kręgosłupa szyjnego. Dziś nie muszę krzyczeć, żeby zwrócić na siebie uwagę, bo znam swoją wartość. Dziś szanuję drugiego człowieka, szanuję jego granice, szanuję też swoje. Wciąż nie podjęłam niektórych decyzji ale dziś mam do siebie zaufanie, że cokolwiek postanowię będzie to ,,moje” płynące z mojej obecności. Dziś moi najbliżsi widząc moją zmianę, mają odwagę podjąć walkę o siebie, a ja dojrzałam na tyle, by nie musieć tego kontrolować, ale w poczuciu pełnego zaufania wspierać ich w tym procesie. Pamiętam, że trzy lata temu przyszłam do mojego terapeuty z poczuciem beznadziei, przygnębienia, z konkretnym problemem do rozwiązania. Potrzebowałam jego siły, autorytetu, opieki. Był wtedy kimś w rodzaju kompasu, choć nigdy nie sugerował mi rozwiązania, za to nauczył słuchać siebie. Prowadził mnie spokojem, siłą a przede wszystkim szanował mnie, słuchał, czego wcześniej nie zaznałam. Pamiętam mój lęk o to, że kiedyś stracę kontakt z moim terapeutą a wtedy nie umiałabym sobie poradzić. Dziś tego lęku już nie ma. Za to w procesie terapii zmienił się również mój odbiór miłości; dziś miłość oznacza dla mnie wolność, rozwój, zaufanie i przede wszystkim brak strachu, że się kiedyś skończy; dziś to dla mnie pełna szacunku relacja, wolna od agresji, wolna od oczekiwań, bezpieczna, z przestrzenią dla własnych potrzeb i potrzeb partnera. Dziś jestem silną i niezależną kobietą. Czuję się piękną, obojętnie jak wyglądam. Kocham życie i nie boję się żyć. Kocham ludzi i dziś w moim życiu nie ma miejsca na toksyczne relacje. Kocham siebie - na tę miłość czekałam całe życie! Dziękuję mojemu Terapeucie za ,,obecne” bycie moim terapeutą! MC
    M

    Monika

  • 23 października 2017
    Jestem nieustannie pod wielkim wrażeniem efektów rozmów z Panem Tomaszem. Relacja, która Uzdrawia, zdecydowanie porządkuje, wydobywa z nas moc, którą schowaliśmy głęboko. Niesamowicie wzmacnia, zostawia taki ślad, że nawet jak pojawiają się trudności, to już wiemy gdzie szukać. Polecam. Zdecydowanie. Każdemu. Nie warto eksperymentować na sobie, szukać. Terapia z Panem Tomaszem jest bowiem bardzo owocna. Wszechstronna.
    K

    Katarzyna

  • 11 marca 2015
    Trafiłam do P. Tomka w dość kiepskim stanie psychicznym i fizycznym. Codzienne poranne mdłości były nie do zniesienia. Poza tym bardzo częste drżenie oraz drętwienie rąk sprawiały, że byłam częstym bywalcem na pogotowiu. Podczas rocznej terapii wiele zmieniło się w moim życiu na lepsze. Przede wszystkim ustąpiły męczące mnie dolegliwości somatyczne. Odstawiłam leki, które do tej pory stosowałam. Nauczyłam się patrzeć na świat pozytywnie. P. Tomek postawił mnie na nogi i sprawił, że mój sposób myślenia radykalnie się zmienił. Odzyskałam spokój wewnętrzny i harmonię. Dostrzegłam swoją wartość. Stałam się silniejsza psychicznie. Zdobyłam umiejętności do radzenia sobie w życiu. Bardzo dziękuję za pomoc i miłą atmosferę, która towarzyszyła mi na każdym spotkaniu. Polecam i Pozdrawiam - Marzena
    M

    Marzena

  • 4 marca 2015
    Będąc zagubioną osobą Pan Tomasz pomógł mi odnaleźć w tym wszystkim siebie, swój spokój ducha. Pokazał mi, jak można patrzeć na różne sprawy w inny sposób niż nam się wydaje. Dzięki terapii zrozumiałam, że nie ma sytuacji bez wyjścia. Jest bardzo pozytywną i ciepłą osobą, która potrafi swoją charyzmą ułatwić nam otwarcie się na rozmowę. To odpowiednie miejsce, by móc się w nim zatrzymać i dobrze przygotować do dalszego startu :). Serdecznie polecam!
    K

    Kamila

  • 3 lutego 2015
    Skończyłam ponad roczną psychoterapię u Pana Tomasza. Dziś czuję, że to czego doświadczałam i czego nie umiałam nazwać stało się dla mnie jasne. Znalazłam odpowiedź na zmartwienie, przygnębienie, bezsilność a szczególnie przytłaczający smutek z którym nie mogłam sobie poradzić. Zobaczenie siebie w nowej jakości, a szczególnie swoich zasobów wypływających ze świadomie podejmowanych decyzji utwierdziło mnie w przekonaniu, że warto było poświecić sobie czas! Panie Tomaszu dziękuję za Pana profesjonalizm i za pomoc w rozwiązaniu moich trudności. AR
    A

    Anna

  • 13 sierpnia 2013
    Pomógł mi wejść w mój świat, zrozumieć i polubić siebie. W odróżnieniu od znacznej części innych psychologów i psychoterapeutów jest rzeczywiście zaangażowany i zainteresowany tym, co mam do powiedzenia. Na sesjach nie marnuje czasu, ale nie ma też pośpiechu i ciśnienia, więc każda sprawa może zostać dokładnie zbadana. Lubi ludzi i lubi swoją pracę. Polecam.
    M

    Michał

  • 9 sierpnia 2013
    Podczas szczególnie empatycznego towarzyszenia w terapii, kontakt z tym terapeutą daje duże poczucie bezpieczeństwa . To dla mnie istotne w budowaniu zaufania i chęci pracy nad sobą. Zachęcam!!!
    K

    Konto

Twoja kolej

Podziel się swoim doświadczeniem

Twoja opinia pomaga innym osobom postawić pierwszy krok. Po krótkiej moderacji pojawi się na tej stronie.

0 / 5000

Opinia po krótkiej moderacji pojawi się na profilu terapeuty.

Wesprzyj też na Google

Opinia o Centrum na Google pomaga pojawić się w wyszukiwaniach osobom, które dopiero szukają wsparcia.

Zostaw opinię na Google